„Uśmiech to bodaj najkrótsza droga do drugiego człowieka”
Z tym mottem życiowym rozpoczynam każdy mój dzień, starając się przekazywać moim pacjentom już u progu gabinetu moc i siłę płynącą z optymizmu, systematyczności i pozytywnego nastawienia do terapii. Ponadto zachęcam do czerpania z naturalnych sił i zdolności organizmu do samo-regeneracji i powrotu do zdrowia, w czym doskonale pomaga terapia manualna w ujęciu holistycznym.
W swojej pracy z pacjentem wykorzystuje umiejętności zdobyte podczas sześciomodułowego kursu Terapii Manualnej dr Rakowskiego, nie zapominając o aspekcie psychicznym (stan emocjonalny pacjenta), który ma ogromny wpływ na nasze ciało, na to jak funkcjonujemy i jak sobie radzimy w życiu codziennym np. z doświadczanym bólem. Obszerny wywiad z pacjentem jest punktem wyjścia do zastosowania adekwatnych metod i technik terapii manualnej w gabinecie, a także do wspólnego ustalenia autoterapii, którą pacjent wdraża w domu. Taka współpraca oparta na wysłuchaniu potrzeb i oczekiwań pacjenta daje szanse na adekwatne efekty.
W obszarze moich zainteresowań jest praca z pacjentami: cierpiącymi na przewlekłe bóle głowy, również idiopatycznego (nieznanego) pochodzenia; z problemami ortodontycznymi (terapia uzupełniająca) wynikającymi np. z bruksizmu; cierpiącymi na dolegliwości bólowe (narządu ruchu) wynikającymi z nadmiernych napięć, często związanych z trudnymi emocjami i stresem.
Poza pracą, która jest moją pasją, fascynuje się tańcem, w szczególności kubańskim casino (potocznie salsa kubańska i rueda de Casino), tam odnajduje radość, optymizm płynący z interakcji z drugim człowiekiem, odreagowuje to co trudne i było wyzwaniem.